@nprofile1q...Ja w zasadzie też - najbardziej mi "siadło" Diablo 2, w które ciągle i nieprzerwanie grywam od premiery. Ale, kupiłem czwórkę na premierę, kampania była całkiem niezła (jak na hack&slasha), oczywiście jeśli dobrało się odpowiednio wysoki poziom trudności, endgame był IMO do dupy. Teraz dokupiłem dodatek, przed premierą przeszedłem od początku kampanię necro, dokoksowałem go na maks według własnego widzimisię, a nie poradników z netu. I znów, fabularnie dodatek jest niezły pomijając to, że od nowa musiałem drzewko wypełnić, część umiejętności usunęli i nie wiem jeszcze czy to co zmienili mi leży, damage mam srogi, niestety bariery/wzmocnienia czasem mi się nie losują na czas i padam trupem. Ale to do dopracowania jeszcze jest. Podobają mi się runy. Ale... trochę boję się znów o endgame.