Napisał do mnie jakiś Customer Service Coordinator (co to kurwa za wynalazek??), że chętnie w większej ekipie ogarnie wszystko na tip-top. Wysłałem w odpowiedzi pytanie, czy opierdolą dziennie lonżowanie tak z dziesięciu koni, i kopyta tym potrzebującym - czekam na decyzje.
Czy te spamujące matoły zadają sobie w ogóle trud sprawdzenia, do kogo wysyłają takie "pożal się Boże" oferty?
Czy te spamujące matoły zadają sobie w ogóle trud sprawdzenia, do kogo wysyłają takie "pożal się Boże" oferty?
2