Na Placu Zamkowym protest, rozstawił się namiot i zbiera podpisy pod „dymisją Tuska”. Narodowe coś tam. Z głośników nadaje zapętlony tekst, tak głośno że odbija się wyraźnym echem od Zamku. Wyzywa tego Tuska od najgorszych, nic szczególnego, aż tu nagle moje ucho łapie jaką głoszą diagnozę — otóż rządzą nami, cytuję: „spadkobiercy Narutowiczów, koledzy Netanjahu”.
A potem jest że niby to ja jestem monotematyczny. 😂
I tak, musiałem dziecku wyjaśnić, kto to był Narutowicz, kto to jest Netanjahu, i co takiego mają wspólnego ze sobą w polskiej zbiorowej wyobraźni.
#warszawa
A potem jest że niby to ja jestem monotematyczny. 😂
I tak, musiałem dziecku wyjaśnić, kto to był Narutowicz, kto to jest Netanjahu, i co takiego mają wspólnego ze sobą w polskiej zbiorowej wyobraźni.
#warszawa
2