Otworzyłem dzisiaj okno, a tam stado jeleni (czy też saren, jeden pies). Pognałem po telefon, chciałem odblokować, zamiast tego włączył się asystent google'a. Wkurzony wyłączyłem odblokowałem, ale coś dotknąłem i włączył się pieprzony asystent google'a. Gdy w końcu włączyłem aparat, stado już uciekło.
3