PHPStorm. Projekt WordPressowy, customowy kod. Na pokładzie pierwszoligowe wsparcie gita, baz danych, świetne rozumienie kodu, niedościgniony refactoring, świetna wyszukiwarka i wiele innych przydatnych opcji. Zużycie RAMu: ~3GB.
Zed. Mikroskopijny UI. Braki w funkcjonalności, koncentracja na AI kosztem podstawowych funkcji edytora (choć i tak nie w takim stopniu co w VSCode), obietnica lekkości i szybkości działania. Ten sam projekt. Sam edytor zajmuje około 200MB RAM. Ale odpalone w tle serwery językowe w Node łącznie powodują, że całość zjada nawet więcej RAMu niż PHPStorm. Gdzie ta lekkość?
I nie zrozumcie mnie źle, mega doceniam Zeda, głównie jako edytor dla ogromnych plików, w szczególności gdy trzeba je przeszukać. Doceniam też, że nie jest webowym syfem jak VSCode. Ale umówmy się - nie oszczędza RAMu.
Zed. Mikroskopijny UI. Braki w funkcjonalności, koncentracja na AI kosztem podstawowych funkcji edytora (choć i tak nie w takim stopniu co w VSCode), obietnica lekkości i szybkości działania. Ten sam projekt. Sam edytor zajmuje około 200MB RAM. Ale odpalone w tle serwery językowe w Node łącznie powodują, że całość zjada nawet więcej RAMu niż PHPStorm. Gdzie ta lekkość?
I nie zrozumcie mnie źle, mega doceniam Zeda, głównie jako edytor dla ogromnych plików, w szczególności gdy trzeba je przeszukać. Doceniam też, że nie jest webowym syfem jak VSCode. Ale umówmy się - nie oszczędza RAMu.
1