Składanie rozliczenia rocznych składek zdrowotnych to jakieś piekło... Od tygodnia nie chce mi przyjąć wniosku, bo mam błędną wartość, nie podaje, jaka to jest wartość - bawię się z księgowym w detektywa - ale skoro system wie, jaka jest poprawna kwota, i zwraca błąd - to po co ja w ogóle składam to zeznanie? Żeby się pomylić i dostać mandat? Ten system jest absurdalny... Skoro wszystko jest automatyczne, wszystko wyliczane po ich stronie, każda faktura, każdy element układanki jest znany - to po co płatnik musi się jeszcze raz rozliczyć...
Tylko problem jest, bo w ciągu roku zmieniałem firmę księgową i nie ma tego w jednym systemie.
Tylko problem jest, bo w ciągu roku zmieniałem firmę księgową i nie ma tego w jednym systemie.
1