Jest jedna rzecz, której nie mogę znieść w fundamentalnej konstrukcji
Ilość całkowitych jednostek od punktu zero jest o jeden mniejsza od ilości granic jakie posiadają
Poziom zero zawiera jedną całą kondygnację, to jest obrzydliwy system
Stropy powinny być numerowane ze zbioru liczb rzeczywistych, a przestrzeń międzykondygnacyjna (±)naturalnych. Strop między podziemiem, a ziemią powinien mieć adres zero. Przestrzeń między stropami powinna mieć adres zakresów między nimi
Piętro +2 E (1; 2)
Piętro +1 E (0; 1)
——————————
Piętro -1 E (0 ; -1)
Piętro -2 E (-1 ; -2)
I tak dalej
Nie powinno być poziomu o nazwie zero, parter, etc.
Stropy zajmują mniej miejsca od pięter, są bardziej „punktowe“, wtedy to nie rzucałoby się w umysł aż tak, więc ich adresy nie muszą być w zakresach
Strop +2 E [2]
Strop +1 E [1]
———————
Strop 0 E [0]
———————
Strop -1 E [-1]
Strop -2 E [-2]
I tak dalej
Dodatnie, zero, czy ujemne? Nieważne, ukryte
Jadę np. na piętro w zakresie między stropami 14-stym, a 15-stym. Taka jest rzeczywistość
Ilość całkowitych jednostek od punktu zero jest o jeden mniejsza od ilości granic jakie posiadają
Poziom zero zawiera jedną całą kondygnację, to jest obrzydliwy system
Stropy powinny być numerowane ze zbioru liczb rzeczywistych, a przestrzeń międzykondygnacyjna (±)naturalnych. Strop między podziemiem, a ziemią powinien mieć adres zero. Przestrzeń między stropami powinna mieć adres zakresów między nimi
Piętro +2 E (1; 2)
Piętro +1 E (0; 1)
——————————
Piętro -1 E (0 ; -1)
Piętro -2 E (-1 ; -2)
I tak dalej
Nie powinno być poziomu o nazwie zero, parter, etc.
Stropy zajmują mniej miejsca od pięter, są bardziej „punktowe“, wtedy to nie rzucałoby się w umysł aż tak, więc ich adresy nie muszą być w zakresach
Strop +2 E [2]
Strop +1 E [1]
———————
Strop 0 E [0]
———————
Strop -1 E [-1]
Strop -2 E [-2]
I tak dalej
Dodatnie, zero, czy ujemne? Nieważne, ukryte
Jadę np. na piętro w zakresie między stropami 14-stym, a 15-stym. Taka jest rzeczywistość
1