Wysłać konkubenta po żarówkę do sklepu...
Teraz mała lampka przy łóżku, która dawała miłe, ciepłe światło, wali białym zimnym, o sile tysiąca słońc. Ehhhhhhhhhhhhh
I co zrobić z dobrą żarówką, przecież jej nie wywalę.
Teraz mała lampka przy łóżku, która dawała miłe, ciepłe światło, wali białym zimnym, o sile tysiąca słońc. Ehhhhhhhhhhhhh
I co zrobić z dobrą żarówką, przecież jej nie wywalę.
2