Damus
rogaty gryzmoła · 5w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpq5n2tsslsw7pxqqcnkmw0fx2ylys3rxpf6y6jfhcvg778zy80qwjsmzppje Jak dla mnie plik powinien mieć na zawsze wmurowaną datę utworzenia a kopiowanie by...
robryk profile picture
@nprofile1q... @nprofile1q...

Wyobraź sobie, że masz edytor tekstu. Nie jest dziwnym, jeśli ten edytor tworzy plik na nowo za każdym razem jak go zapisujesz (w ten sposób może łatwo uniknąć uszkodzenia pliku gdyby się wywalił podczas zapisywania). Nie jest też szczególnie dziwnym, jeśli ten edytor tego nie robi. Strzelam, że chcesz, żeby "data stworzenia pliku" była taka sama w obu przypadkach; wobec tego w jej ustalaniu potrzebna jest współpraca programu, który ten plik zapisuje.

Jest wiele plików, gdzie nie za bardzo wiadomo jaka ta data miałaby być: wyobraź sobie bazę danych, która jest zapisana w katalogu, w którym czasami tworzy pliki. Z jednej strony te pliki powinny mieć datę utworzenia taką samą jak data utworzenia bazy danych. Ale jeśli niektóre można przypisać jednoznacznie do jakiejś tabeli, może te powinny mieć datę utworzenia taką samą jak data stworzenia tabeli? Albo jeśli któreś zawierają dane zapisane nie wcześniej niż moment ich stworzenia, to może powinny mieć datę stworzenia równą momentowi kiedy faktycznie zostały stworzone? Wydaje mi się, że niezbyt dobrze da się zdefiniować to czego szukasz dobrze dla wszystkich rodzajów plików.

Możnaby mieć intefejs, w którym podczas tworzenia pliku możesz podać "faktyczną" datę jego stworzenia i zapisywać te dane w systemie plików. Ciężko byłoby spowodować, żeby był w miare uniwersalnie używany, oraz nie misużywany.

Niektóre typy plików (np. docx, cokolwiek co obsługuje tagi id3) zawierają taką datę stworzenia gdzieś w środku i być może lepiej definiują co owa znaczy. Może to czego byś chciał to jakiś w miarę uniwersalny sposób czytania owych tam gdzie istnieją? (Byłoby miło gdyby `file` to umiał, ale pewnie się nie da, bo ta data pewnie jest często poza fragmentem który jest przezeń czytany.)

(BTW. szybko przywoływalne metadane backupów mogą też być pomocne, aczkolwiek raczej[1] nie powiedzą Ci, że jakiś plik był skopiowany z np. innego systemu)

[1] backupy deduplikujące możnaby pytać o pliki o podobnej zawartości, ale nie jestem świadom żadnego softwareu do nich który to obsługuje.
1
rogaty gryzmoła · 5w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqemktaflm039jkpnxw7t9l4l05623dg6lwuap89vzar4s22stgr7s84u6vt Tak, edytor, który zapisuje plik jako nowy nadal powinien zachowywać jego datę pierwotnego powstania. Dla mnie, jako użytkownika, jest to odpowiednik tego samego świstka papieru, na...