@nprofile1q... No tak, ale przytoczyłeś konkretny artykuł który jest ewidentnym przykład „constructive ambiguity” – ma w sobie celowo zawartą niejasność, jako kompromis między tymi którzy chcieli mieć wpisane wprost że „małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i żaden inny”, a tymi którzy chcieli zostawić tę furtkę otwartą. Więc pytam jak go poważnie traktować. 🙂