Mój ziomo poirytowany moim obrzydzeniem dla pieniądza fiducjarnego:
"Jakiegoś pieniądza potrzebujemy, żeby sie rozliczyć w piekarni czy z sąsiadem."
Zgadza się Mordo, ale czemu żeście się uparli akurat na państwowy?
"Jakiegoś pieniądza potrzebujemy, żeby sie rozliczyć w piekarni czy z sąsiadem."
Zgadza się Mordo, ale czemu żeście się uparli akurat na państwowy?
1