Damus
xlenka profile picture
xlenka
@xlenka
Mam pytanie bo od dawna mnie dręczy jedna rzecz.
Chodzi o prąd, a w zasadzie o jego brak i działanie komputerów. Nie znam się na prądzie, na komputerach w sensie fizycznym też nie, na sofcie w sumie też się nie znam. No dobra, na niczym się nie znam. Więc pytam.

Bardzo dziwi mnie zachowanie dwóch komputerów (biurkowe, w sensie że nie laptopy), gdy jest chwilowa przerwa w dostawie prądu. Od zawsze jeden komputer się wyłącza a drugi nie.

Komputery są bardzo podobne jeśli chodzi o bebechy. Mój (kupiony trochę później od tego drugiego) ma procesor i7-4790K CPU @ 4.00GHz, ten drugi to i7-4770K CPU @ 3.50GHz. Płyta główna, zasilacz i reszta to u mnie były wybierane na podstawie ceny, znaczy im niższa tym lepsza (dla mnie), w tym drugim były stosowane lepsze kryteria.
Jedyna istotna różnica sprzętowa jest taka, że od niedawna mam w tym moim jakąś grafikę nvidii, której oczywiście nie umiem dobrze „skonfigurować”, ale to już inny temat.

Na moim mam gentoo, na tym drugim jest debian (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie w tym przypadku)

Wyłącza się oczywiście ten drugi. Dlaczego?
2
Maciej Chojnacki · 9w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqs95kzkfx05apda3m4y8pztsrymgl6xz82gf7seahrjehxk3xsx3qgkkn95 ten drugi ma lepszy zasilacz, przede wszystkim lepsze kondensatory, które są w stanie podtrzymać napięcie przy chwilowym braku zasialania.
xlenka · 9w
No dobra, to jak już tu napisałam pytanie, to miałam dobry powód, żeby trochę przymusić właściciela tego drugiego komputera, żeby pozwolił mi zajrzeć do środka. Ten komputer co się wyłącza ma zasilacz o mocy 500W, mój ma 600W i jest o wiele ładniejszy, choć nawet nie jest fioletow...