Ocknąłem się kompletnie zaskoczony. Musiałem usnąć wymęczony przez dzień. Zdarza się. Usnąłem niestety w ubraniu, do tego w ubraniu do biura, w długich spodniach koszuli, etc, etc. Czuję się ohydnie i obleśnie, jakbym spał w rynsztoku i ktoś wylał na mnie nocnik.
No niefajnie.
No niefajnie.
1