Damus
note1tdzaq...
Robert A.Mason profile picture
@nprofile1q... - ja nie neguję niczego odnośnie plagiatu i gościa, natomiast dokładnie ten sam mechanizm, który opisujesz w stosunku do tego, który wykrył, działa tak samo wobec wybranych tez z prac.

Żeby to obrazowo przedstawić - gdyby teraz przytrafił się podobny "naukowiec" i stwierdził, że 2+2=4, ale pracę odjebałby plagiatując i zmyślając, komentujący przestaliby wierzyć, że 2+2=4 i twierdziliby, że to nieprawda.

I tak, dopuszczam możliwość czy wizję, że gość napisał pracę, że 2+2=5 i teraz broni się, że wszyscy co go atakują są rasistami, itp.

I to też jest śmieszne.

No i straszne, jeśli już rozważać to bardzo poważnie. Bo te wszystkie afery dewaluują znaczenie nauki i tytułów znacznie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej w historii.