Damus
Robert A.Mason profile picture
Robert A.Mason
@Robert A.Mason

Profil osobisty, w zasadzie bez jakiejś jednej określonej tematyki, więc będzie tu misz masz różnych moich zainteresowań. Fantastyka, gry komputerowe, literatura, fotografia, czasem trochę polityki.

Swoje zdjęcia wrzucam na Pixelfeda, tutaj tylko z rzadka je repostuję, żeby nie zasypywać "walla" fotami.

Jeśli chcesz mnie obserwować - proszę bardzo, ale ostrzegam, że nie daję "follow za follow".

Relays (1)
  • wss://relay.ditto.pub – read & write

Recent Notes

Robert A.Mason · 4w
8.13 dalej grajo...
Robert A.Mason profile picture
Kurwa! Gdybym miał dziecko w złobku naprzeciwko mojego bloku, to zabrałbym je stamtąd natychmiast w obawie o to, że któraś z opiekunek ma skłonności sadystyczne.

Puszczanie przez dosłownie ponad 40 minut od przed siódmej rano jednego utworu zapętlonego w kółko jest po prostu nieludzkie.

Reakcja na mój telefon - przyciszenie :/ I dalej grają.

Zaczynam nienawidzić piosenkę One way ticket (to the moon).
1
Robert A.Mason · 4w
Godzina 7.58 i dalej leci One Way Ticket...
Maciej Makuła · 4w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpquvwveuml6yd6yau4pw4utshr399j6rmjq43amwpsqklcrtywk68qns6k6g tam jedyna realna skarga była o to, że gra się kończy zanim zaczyna się rozkręc...
Robert A.Mason profile picture
@nprofile1q... - nie do końca. Ja stwierdziłem, że fabularnie ta część była wyraźnie słabsza, m.in. właśnie przez zakończenie, ale ja ją zapamiętałem jako szytą trochę zbyt grubymi nićmi, często prującą się i sumarycznie - płytką i trochę sztampową. Może faktycznie, gdyby ją przedłużono lub zrobiono kontynuację, mój odbiór byłby inny?

Co do gameplay'u - już pozapominałem szczegóły, ale chyba nigdy do niego jakichś zarzutów nie miałem.

@nprofile1q...
Zbigniew 'Emill' Pławecki ♿️🎮 · 4w
Dwa najbardziej wyrozniajace sie #MagazynyOGrach mojej, ekhm, mlodosci ;) Specjalnie napisalem "wyrozniajace sie", a nie "ulubione" bo staly po dwoch przeciwnych biegunach. Nigdy nie stalem sie pasj...
Robert A.Mason profile picture
@nprofile1q... - ta pogarda dla CDA dotyczyła chyba głównie dużych miast i/lub ludzi z nieco bogatszych rodzin.

Z tego co pamiętam u mnie w mieście tą gazetę traktowaliśmy "użytkowo", bo większość z nas była wtedy zmuszona do wybierania, mało kogo było stać na kilka różnych tytułów co miesiąc.

Długi czas było więc tak, że najpierw patrzyło się jakie są pełne wersje i na tej podstawie wybierało czy kupić CDA czy inny tytuł, ale to nie było nic osobistego. Nie przypominam sobie, żeby u mnie były popularne jakieś żale w stosunku do CDA.

Inna sprawa to to, że koniec lat 90 i początek 00, to był czas, kiedy na rynku zaczął się ogromny wysyp czasopism różnego gatunku. W 2000 roku mieliśmy CD-Action, Reset, Świat Gier Komputerowych, Click, ale też czasopisma komputerowe PC Format, Chip, Komputer Świat, WWW, Enter, Net, PC World, i cholera wie co tam jeszcze było.

Jeśli ktoś interesował się jeszcze sportem (piszę z własnego doświadczenia), to dochodziły czasopisma ogólnosportowe, co najmniej trzy czasopisma o koszykówce, fantastyczne, pewnie z kilka o piłce nożnej. Do tego różne encyklopedie, czasopisma i serie muzyczne, o filmie, malarzach...

O rany! Ile tego było!?

@nprofile1q... @nprofile1q... @nprofile1q... @nprofile1q... @nprofile1q...
Robert Drózd · 4w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqkaw0fnl45ap8zu9rnt5tnewzu9n4raw9gtpymg3kzn30d352ykyszxjvrc w świecie streamerów jedynej gry, w którą jeszcze gram (WOT), jest też tak, że t...
Robert A.Mason profile picture
@nprofile1q... - to wspólne oglądanie uważam, że jest okej, tak samo jak bywa, że się wspólnie ze znajomymi wybiera do kina czy ogląda jakieś filmy. Bardziej śmieszy mnie to czytanie tekstu twórców gry w formie typu:

"Explore co Kindle może zrobić z milionem tytułów at your fingertips, customizowane opcje czytania, and łatwe annotations. Zaloguj się swoim Amazon żeby mieć dostęp do Twoich książek i innego contentu na każdym device."
Robert A.Mason profile picture
Oglądam sobie na YT filmik pewnego polskiego gamera:
1. autor przedstawia informacje, które są dostępne na stronie twórców gry i wyświetla tą stronę w filmiku,
2. strona jest oczywiście po angielsku,
3. streamer opowiada o tym, co czytamy na stronie (ale gwoli sprawiedliwości: dodaje trochę informacji od siebie), tylko używa angielskich nazw :)
4. czyli ktoś rozumiejący po angielsku może sobie sam przeczytać wszystko, o czym mowa w filmiku,
5. a ktoś nie rozumiejący angielskiego, nie będzie rozumiał o czym w ogóle mowa
6. a najlepsze w tym wszystkim jest to, że na stronie twórcy wisi też ładna polska wersja tekstu, na którym bazował streamer :D
1
Robert Drózd · 4w
nostr:nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqkaw0fnl45ap8zu9rnt5tnewzu9n4raw9gtpymg3kzn30d352ykyszxjvrc w świecie streamerów jedynej gry, w którą jeszcze gram (WOT), jest też tak, że twórca ogląda wspólnie z widzami oficjalny film przygotowany przez twórców gry i go komentuje. ...
Robert A.Mason profile picture
Muszę w końcu zebrać się do odnowienia bloga i wrzucania tam komentarzy z social mediów, bo tutaj w końcu zaginą w tłumie.

Tym razem #koszykówka do tych, którzy twierdzą, że #NBA w latach 90 była twardą grą prawdziwych mężczyzn:

Tak, tak. W latach 90 to była gra dla prawdziwych facetów... Taki Rodman, to był twardy gość! On w ogóle nie flopował.

Nikt w latach 90 nie narzekał na to, jak grali Pistonsi i później Knicksi. Nikt nie dyskutował o zmianach zasad gry w obronie, o gwizdaniu "każdego" faulu na niektórych gwiazdach.

Nikt nie kombinował ze zmianą odległości linii za trzy, żeby podbić wyniki punktowe i uatrakcyjnić mecze i powstrzymać spadki oglądalności/sprzedaży biletów.
Wszyscy pamiętamy te niesamowite mecze L.A.Clippers z gwiazdorem Loyem Vaughtem, Bullets z Gugliottą czy Bucks (gdzie Brickowski zdobywał średnio 15 punktów na mecz).

Tak, tak. Lata 90 to były wspaniałe czasy! 🙂