Sytuacje, kiedy podczas gry w Diablo IV na ekranie nie widać co się dzieje, bo pełno jest różnych wybuchów, błysków, itp. są w tym sezonie normą, ale od czasu do czasu przytrafiają się zupełnie inne kwiatki.
Na filmiku widać sytuację, kiedy ginę z niewiadomej przyczyny, dopiero po obejrzeniu powtórki klatka po klatce wychodzi mi, że zderzyłem się z ogarem piekielnym? :D
Inna sprawa, podczas piekielnego przypływu zobaczyłem gościa, którego chciałem wskrzesić (wokoło wyglądało, że nic się nie dzieje), podczas wskrzeszania też w ułamku sekundy straciłem życie. Klatka po klatce i - najwyraźniej zginąłem od kwasu? Znów klatka po klatce i dopiero w takim spowolnieniu zauważam, że chwilę po mojej śmierci z punktu gdzie wskrzeszałem wylatuje jakiś potwór.
Respawnuję się, udaję się znów w kierunku gdzie wskrzeszałem i... tym razem po dwóch, trzech krokach - znów śmierć w ułamku sekundy, z nie wiadomo jakiego powodu :)
I jak tu próbować zmierzyć się z trybem hardcore? :D
Filmik wrzucam w odpowiedzi do tego posta.
#Diablo #Diablo4 #DiabloIV #Giereczkowo

